Click here to check if anything new just came in.
February 25 2011
February 20 2011
Setup – One Hundred and Ten.
Ustawienie lampek dla sto dziesiątego zdjęcia w projekcie 365:
Strobist info:
YongNuo YN-560@1/128, 50 mm, snooted
YongNuo YN-560@1/128 24 mm
Nikon SB-900@1/128, 10, mm przez parasolkę
February 13 2011
February 12 2011
X-ray
Pierwsze próby z dymem i aparatem. Materiału do obróbki mam chyba na tydzień…
Żadnego fotoszopa, dymek sam się tak pozawijał. Dziesięć razy na pięćset prób. (9 zdjęć)
Tak samo jak ostatnio – jedno ze zdjęć trafiło do projektu 365.
February 10 2011
Rust ‘n’ dust
Piwnice to prawdziwe kopalnie skarbów. A jeżeli weźmie się ze sobą trochę światła, to mogą stać się nadspodziewanie atrakcyjne wizualnie. :> Moja była też poligonem testowym dla niedawno dostarczonych błyskadełek YongNuo YN-560 – bardzo porządnych jak na swoją cenę manualnych speedlightów. Jak już porządnie je przestrzelam prawdopodobnie podzielę się na blogasku doświadczeniami.
W każdym razie, po tej sesyjce jestem pewien, że bezwzględnie muszę zaopatrzyć się w filtry korekcyjne. Niechciane mieszanie światła o różnych temperaturach jest wkurzające w obróbce. (8 zdjęć)
Jedno z dzisiejszych trafiło na stronę Projektu 365 jako dzień sto pierwszy.
February 07 2011
February 06 2011
Stacja rozrządowa
Na pierwszy rzut oka strasznie zapuszczone miejsce na peryferiach miasta. No, na drugi w sumie też. ;) Mimo wszystko, coś tam się jeszcze dzieje. W tle skutecznie utrzymują ponury nastrój obiekty FSC Lublin. Krótko mówiąc – dobre miejsce na zdjęcia, a jeszcze lepsze na wypad plenerowy z GFLem. (16 zdjęć)
January 17 2011
Ostatnio dziwnie spełniające jest dla mnie ponowne obrabianie moich starych zdjęć. Może to mieć coś wspólnego z latem, słońcem i ciepłem, których tak bardzo teraz brakuje…
W każdym razie, poniższe kadry pochodzą z imprezy zwanej Pasje Ludzi, festynu, który (podobno) cyklicznie odbywa się na Placu Litewskim w Lublinie. W 2010 byli tam rzymscy legioniści, można było zagrać w szachy naturalnej wielkości, odtwarzające bitwę pod Grunwaldem, pooglądać wystawę modelarstwa i tak dalej – wszystko w tym klimacie.
November 06 2010
The Woman in Red
Czasem zdarza się tak, że mam pojedyncze zdjęcie, które uznam za warte publikacji, nie dość, że nie jest związane z żadnym setem, to jeszcze tematem nijak nie pasuje do istniejących kategorii. Dlatego właśnie w świecie funkcjonuje coś zwanego galerią jednego zdjęcia. No, może zazwyczaj motywy za jej powstaniem są inne niż moje, ale kto by się tym przejmował.

Kadr miał miejsce podczas imprezy „3…2…1… Chatka Żaka”. Dzień wcześniej odebrałem z poczty Nikkora 70-200 f/2.8 i właśnie w Chatce zacząłem go poznawać (Dzisiaj już całkiem nieźle się dogadujemy, ale połowa zdjęć z 3…2…1… jest tragicznie nieostra), a zatłoczony korytarz to idealne miejsce do dziecięcej zabawy z teleobiektywem. Zdjęcie przyciąłem do kinowych proporcji, bo jego temat sam się o to prosił, skojarzenia z filmem są nieuniknione. Moje poglądy na kadrowanie w postprodukcji trochę się zmieniły w ostatnim czasie i może nawet doczekają swojego wpisu na blogasku.
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...



































































